Zrozumienie danego spotkania to nie tylko poprawne odczytywanie znaczenia padających na nim słów, ale także jego charakteru – stylu, stopnia formalności, napięcia emocjonalnego etc, i tym samym umiejętne dostosowanie się do niego. Świadomość tych wszystkich czynników sprawia, że tłumacz współgra ze spotkaniem w taki sposób, że sam staje się niejako niewidoczny, a jednocześnie niewidocznymi czyni bariery językowe uczestników spotkania.
Zachęcam do współpracy wszystkich tych, dla których priorytetem jest połączenie precyzji języka oraz szeroko pojętego komfortu interakcji.
Przyjmuję zlecenia od firm i osób prywatnych. Tłumaczenia obejmują następujące typy interakcji:
- Konferencje
- Walne zgromadzenia
- Kongresy
- Seminaria
- Wyjazdy służbowe
- Imprezy integracyjne
- Telekonferencje
- Rozmowy telefoniczne
- Negocjacje
- Działania medialne
- Kampanie marketingowe
- Wizyty turystyczne
- Spotkanie nieformalne
- Tłumaczenia środowiskowe
Stosy papierów piętrzą się na biurku, a czas leci nieubłaganie? Dokumenty po angielsku to czarna magia, przełożony chce odpowiedzi „na wczoraj”, a biura tłumaczeń podają odległe terminy? W sytuacjach jak ta, z którymi nierzadko spotykamy się w zawrotnym tempie dzisiejszego życia, pomocne są tłumaczenia avista, czyli tłumaczenie ustne dokumentów pisanych. Jeżeli nie mamy czasu na tłumaczenie całej 200 stronicowej umowy, warto zaprosić tłumacza, który na miejscu i w formie ustnej zapozna nas z treścią dokumentu, oszczędzając nasz czas i umożliwiając szybsze podjęcie, często kluczowych, decyzji, jeszcze zanim pisemna wersja tłumaczenia ujrzy światło dzienne.
Kiedy przychodzące z prędkością światła wiadomości e-mail w języku angielskim, (z którymi nie tylko musimy się zapoznać, ale co do których - o zgrozo – ustosunkować się w tym samym języku) doprowadzają nas do białej gorączki, a urywające się telefony z zagranicy powodują atak paniki, ponownie warto skorzystać z pomocy tłumacza, który zmierzy się z sytuacją na miejscu i na bieżąco. W trosce o pomyślność naszych codziennych interesów, wykorzystajmy swoją fachową wiedzę zawodową, tłumaczowi zaś pozwólmy należycie ubrać ją w słowa.
