Magda Dopierała - Tłumacz konferencyjny i pisemny języka angielskiego

"Duża międzynarodowa konferencja, kameralne spotkanie biznesowe a może zupełnie nieformalna wizyta gości z zagranicy? Jestem wszędzie tam, gdzie potrzebna jest efektywna komunikacja!"

Tłumaczenia ustne

Zrozumienie danego spotkania to nie tylko poprawne odczytywanie znaczenia padających na nim słów, ale także jego charakteru – stylu, stopnia formalności, napięcia emocjonalnego etc, i tym samym umiejętne dostosowanie się do niego. Świadomość tych wszystkich czynników sprawia, że tłumacz współgra ze spotkaniem w taki sposób, że sam staje się niejako niewidoczny, a jednocześnie niewidocznymi czyni bariery językowe uczestników spotkania.

Zachęcam do współpracy wszystkich tych, dla których priorytetem jest połączenie precyzji języka oraz szeroko pojętego komfortu interakcji.

Zakres tłumaczeń ustnych

Przyjmuję zlecenia od firm i osób prywatnych. Tłumaczenia obejmują następujące typy interakcji:

  • Konferencje
  • Walne zgromadzenia
  • Kongresy
  • Seminaria
  • Wyjazdy służbowe
  • Imprezy integracyjne
  • Telekonferencje
  • Rozmowy telefoniczne
  • Negocjacje
  • Działania medialne
  • Kampanie marketingowe
  • Wizyty turystyczne
  • Spotkanie nieformalne
  • Tłumaczenia środowiskowe

Pogotowie tłumaczeniowe

Stosy papierów piętrzą się na biurku, a czas leci nieubłaganie? Dokumenty po angielsku to czarna magia, przełożony chce odpowiedzi „na wczoraj”, a biura tłumaczeń podają odległe terminy? W sytuacjach jak ta, z którymi nierzadko spotykamy się w zawrotnym tempie dzisiejszego życia, pomocne są tłumaczenia avista, czyli tłumaczenie ustne dokumentów pisanych. Jeżeli nie mamy czasu na tłumaczenie całej 200 stronicowej umowy, warto zaprosić tłumacza, który na miejscu i w formie ustnej zapozna nas z treścią dokumentu, oszczędzając nasz czas i umożliwiając szybsze podjęcie, często kluczowych, decyzji, jeszcze zanim pisemna wersja tłumaczenia ujrzy światło dzienne.

Kiedy przychodzące z prędkością światła wiadomości e-mail w języku angielskim, (z którymi nie tylko musimy się zapoznać, ale co do których - o zgrozo – ustosunkować się w tym samym języku) doprowadzają nas do białej gorączki, a urywające się telefony z zagranicy powodują atak paniki, ponownie warto skorzystać z pomocy tłumacza, który zmierzy się z sytuacją na miejscu i na bieżąco. W trosce o pomyślność naszych codziennych interesów, wykorzystajmy swoją fachową wiedzę zawodową, tłumaczowi zaś pozwólmy należycie ubrać ją w słowa.